| Start | Historia | Władze | Kalendarz Imprez | Szlaki turystyczne | Odznaki PTTK | Miasto | Region | Galeria regionu | Artykuły | Księga Gości | Linki | Archiwum | Kontakt |
|
Wynajem autobusów Organizację wycieczek Sprzedaż map i przewodników Sprzedaż odznak i książeczek Ubezpieczanie wycieczek Usługi przewodnickie Pilotaż wycieczek Wytyczanie i znakowanie szlaków Skansen "Karpacka Troja" w Trzcinicy Magurski Park Narodowy Beskid Niski Pogórze Karpackie Szlak Architektury Drewnianej Cmentarze z I wojny światowej |
Szlak czerwony: węzeł szlaków pod Magurą (Magura Wątkowska) – Magura (829 m) – Świerzowa (801 m) – węzeł szlaków pod Trzema Kopcami (620 m) – przeł. pod Ostryszem – Kolanin (705 m) – Przełęcz Hałbowska (540 m) – Kamień – Kąty To fragment głównego szlaku beskidzkiego, ciągnącego się ponad 500 km z miejscowości Ustroń w Beskidzie Śląskim do Wołosatego w Bieszczadach, wyznakowany jeszcze przez gorlicki oddział PTT w okresie międzywojennym, a później po II wojnie światowej, odnowiony przez Oddział PTTK w Gorlicach w latach 1953-1954. Na teren, gdzie obecnie zajmują się nim znakarze naszego Oddziału, szlak wchodzi tuż pod szczytem Magury (829 m n.p.m.), łącząc się tu ze szlakiem zielonym. Ten węzeł szlaków, usytuowany na wysokości ok. 816 m n.p.m., nazywany jest potocznie Magurą Wątkowską, bowiem wszystkie czasy przejść na drogowskazach szlaków, czy kilometry na mapach podawane są do tego miejsca. Nazwa ta wzięła się od dwóch pobliskich szczytów: Wątkowej (846 m) i Magury (829 m), tworzących tym samym nazwę dla całego pasma. To także pośredni punkt do zdobywania dużej odznaki GOT PTTK. Obecnie w tym miejscu znajduje się obelisk postawiony w 2003 roku przez jasielskich turystów, upamiętniający 50-lecie odprawienia przez Karola Wojtyłę mszy świętej podczas wędrówki przez Beskid Niski, jak i 25-lecie pontyfikatu Jana Pawła II. Ponadto ładny stąd widok na fragment Beskidu Niskiego, jak i Beskidu Sądeckiego z Jaworzyną Krynicką, a przy sprzyjającej przejrzystości powietrza także na Tatry. W razie niepogody można też schronić się tu we wiacie zbudowanej przez Nadleśnictwo Gorlice. Możliwe też jest wpisanie się do zeszytu, jak i przybicie sobie pamiątkowej ozdobnej pieczątki, można także sprawdzić temperaturę na zamontowanym tam termometrze. Stąd wspomniane szlaki (czerwony i zielony) prowadzą w kierunku wschodnim, przez zarastającą już małą polankę, na oznaczony słupkiem szczyt Magury (829 m n.p.m.), po czym łagodnie schodzą w dół. W niedalekiej odległości od szczytu, zielony szlak odbija w lewo do Folusza, natomiast czerwony, wchodząc na tereny Magurskiego Parku Narodowego, prowadzi prosto, mija kolejną kulminację (821 m n.p.m.) i trawersując stoki góry Kornut (835 m n.p.m.) schodzi do stokówki. Tuż przed dołączeniem do stokówki możliwość zaczerpnięcia wody ze źródełka znajdującego się tuż przy szlaku. Dołączając do stokówki szlak skręca w prawo, by po ok. 800 metrach dojść na przełęcz pod Świerzową, do drogi z Folusza do Świątkowej Wielkiej. W tym miejscu znajduje się wiata, w której można się schronić w razie deszczu. Szlak natomiast prowadzi prosto w górę mijając po drodze niższą kulminację (764 m n.p.m.), by następnie z przełączki wspiąć się na główny wierzchołek Świerzowej (801 m n.p.m.). Tu słupek z nazwą szczytu i drogowskazami szlaków. Niegdyś na szczycie stała wieża trangulacyjna, ale nie ma już po niej śladu. Stąd cały czas łagodnie granią w dół, a następnie, po ostrym skręcie w lewo, już nieco stromiej do węzła szlaków pod Trzema Kopcami. W tym miejscu do szlaku czerwonego dołącza szlak żółty z Mrukowej do Krempnej i razem prowadzą leśnymi ścieżkami do drogi Jaworze – Świątkowa Wielka, osiągając ją na przeł. pod Ostryszem (ok. 563 m n.p.m.). Znajduje się tu mała wiata, więc można odpocząć lub schronić się w razie złej pogody. Tu szlaki rozłączają się, żółty skręca w prawo, a "nasz" czerwony przecina tą drogę kierując się w zasadzie na wprost, na kolejny szczyt – Kolanin. Po osiągnięciu grzbietu skręca w lewo i granią już łagodnie w górę dochodzi na szczyt Kolanina (705 m n.p.m.). Na szczycie słupek z nazwą i drogowskazami szlaków. Po osiągnięciu kulminacji szlak początkowo łagodnie, później bardzo stromo schodzi w dół do drogi Desznica – Świątkowa Wielka. Znajduje się tu drogowskaz szlaku kierujący w przeciwną stronę - na Kolanin, gdzie podchodząc naprawdę stok daje nam się we znaki. Widać to chociażby na przedstawionym niżej wykresie szlaku, bowiem do pokonania jest ponad 200 m wzwyż, na dość krótkim odcinku. Dochodząc do wspomnianej drogi, szlak skręca w lewo w kierunku Desznicy, mija po lewej wiatę (deszczochron) i dochodzi do rozdroża na przeł. nad Desznicą. Gdybyśmy poszli prosto, droga sprowadzi nas do Desznicy (prowadzi tam znakowana odnoga szlaku papieskiego, prowadząca do Kątów), skręcając zaś na drogę w prawo zeszlibyśmy do Kotani, natomiast szlak czerwony opuszcza tu wygodną drogę i wchodząc lekko na prawo na leśną dróżkę mija po drodze kolejno szczyty: 542 m, 551 m i 577 m n.p.m., by następnie dość łagodnie zejść na przeł. Hałbowską, którą przecina droga N. Żmigród – Krempna. Wcześniej, na przełączce pomiędzy kulminacjami 551 m a 577 m, dołącza się ponownie szlak żółty Mrukowa - Krempna. Na Przeł. Hałbowskiej znajduje się przystanek PKS, rogal z drogowskazami szlaków oraz tablica informacyjna ścieżki przyrodniczej „Hałbów – Kamień”, a po przeciwnej stronie drogi kolejna wiata (deszczochron). Potocznie to miejce zwane jest Hałbów, a nazwa wzięta od pobliskiej wsi, która znajdowała się na północ. Obecnie wieś w zasadzie nie istnieje, a kilka domów po dawnej wsi jest obecnie przysiółkiem Desznicy. Wędrując czerwonym szlakiem warto podejść ok. 200 m szlakiem żołtym w kierunku Krempnej. Znajduje się tam mogiła 1250 Żydów rozstrzelanych w 1942 roku przez hitlerowców. Szlak czerwony natomiast przecinając drogę, kieruje się na stoki góry Kamień (714 m n.p.m.), nie wychodząc jednak na główną kulminację jak dawniej*, ale trawersując ją najpierw od południa, później przełamując grzbiet, wschodnimi stokami. Przed przełamaniem grzbietu dołącza się szlak zielony z Krempnej do Kątów (ten sam, który połączył się z czerwonym pod Magurą), towarzysząc czerwonemu aż do stoków Grzywackiej Góry. Następnie szlaki schodzą w kierunku północno-wschodnim leśną dróżką, by po osiągnięciu potoku spływającego spod szczytu, pod kątem prostym skręcić przed nim w prawo (na wschód). Tym samym dość ostro w dół, kierują się do drogi - stokówki, wyłączonej z ruchu kołowego, a biegnącej docelowo do przysiółka Polan - Ostrysznego. Osiągając stokówkę, skręcają w prawo, a po ok. 250 m, przed szlabanem w lewo, tym samym opuszczając ją. Stąd jeszcze ok. 400 metrów i wychodzą z lasu na widokowe tereny. Tu mijając najpierw kulminację 469 m n.p.m., zwaną Uroczysko Na Górach, dochodzą do małej przełączki (na której dołącza pomarańczowy szlak rowerowy z przysiółka Kątów - Zagrody), gdzie skręcają w lewo, by następnie dotrzeć na następną kulminację - Uroczysko Oborzysko (448 m n.p.m.), gdzie znajduje się mała kapliczka, postawiona tu w 1999 roku jako wotum wdzięczności za pielgrzymki Jana Pawła II do Ojczyzny. Bardzo ładna stąd panorama na Beskid Niski i Pogórze Karpackie. Po prawej stronie widoczna jest dolina Wisłoki, która w tej właśnie okolicy ma być przegrodzona zaporą. Ale to tylko plany, które z roku na rok są odkładane, choć co jakiś czas media donoszą o cały czas trwających pracach projektowych. Od kapliczki już tylko w dół do drogi bocznej w przysiółku Kątów - Zarszyn, po czym dochodząc do niej, skręcają w lewo i zmierzają do drogi wojewódzkiej nr 992 łączącej Nowy Żmigród z Krempną. Tu skręcają w prawo, przechodzą mostem przez Wisłokę i dochodzą do rogala z drogowskazami i tablicą z siecią szlaków, na której zaznaczony jest też przebieg szlaku papieskiego, który właśnie wzdłuż opisywanego odcinka czerwonego szlaku prowadził. Tu kończy się opieka nad szlakiem czerwonym przez znakarzy jasielskich. Dalej w kierunku wschodnim tymże szlakiem zajmuje się Oddział PTTK Krosno. ![]() * do 1999 roku szlak czerwony i zielony wchodziły na główny wierzchołek Kamienia (714 m n.p.m.) i dopiero stamtąd czerwony kierował się do stokówki, gdzie wychodził tuż przy drodze głównej z Krempnej do Kątów, a następnie wzdłuż niej sprowadzał do wsi, przecinając na skróty serpentyny. Na czas budowy przekaźnika na szczycie Kamienia, pracownicy MPN przeznakowali szlak. Jak się później okazało, nie można było powrócić do wcześniejszego przebiegu szlaku, bo sprzeciwiały się władze MPN-u. Wobec zaistniałego faktu, nie było już sensu kontynuować przebiegu tego szlaku do drogi głównej (obecnie wojewódzkiej) i nią asfaltem do wsi. Zdecydowano, że o wiele lepiej będzie dla turysty, gdy szlak czerwony poprowadzi się razem z zielonym przez widokowe wzgórza, przez które biegnie polna droga. I tak też się stało, przy kolejnym odnawianiu tego odcinka, w 2004 roku nasi znakarze przeznakowali szlak. Punktacja GOT: tekst i foto: Dariusz Zając |
| Copyright (C) 2002-2012 - PTTK Jasło. All rights reserved                                            design: Dariusz Zając       |